Skip to content

Tata Inwestor

Tata Inwestor, oszczędzanie, inwestowanie, finanse osobiste

Menu
  • Strona główna
  • Finanse osobiste
  • PPK
  • Felietony
  • O blogu
  • Polityka prywatności i cookies
Menu
tata inwestor

3…2…1…START! Czas zadbać o własne pieniądze – Tata Inwestor

Posted on 31 lipca, 202521 sierpnia, 2025 by tatainwestor_admin

Dwa miesiące dzieli od bankructwa co drugiego z nas

Według badań Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor (lipiec 2025) co trzeci Polak ze swoich oszczędności nie przetrwałaby nawet dwóch miesięcy. 17% z nas nie ma ich w ogóle. W praktyce więc połowa z nas nie jest zabezpieczona na to, by poradzić sobie bez dwóch pensji. Te dane są zatrważające…

Dlatego postanowiłem wykorzystać pasję do finansów osobistych i dołożyć swoją cegiełkę do zmiany tego stanu rzeczy, uruchamiając projekt „Tata Inwestor”.

***

Cześć!

Jest sierpień 2025 roku. Od wielu miesięcy kłębiła mi się w głowie myśl, by zapoczątkować ten projekt. By przybliżyć i odczarować pogmatwany dla wielu świat finansów osobistych. By mówić o nim nie językiem akademickim, a z perspektywy “zwykłego Kowalskiego”. Takiego, jak Ty – pracującego na etacie, borykającego się z typowymi problemami dnia codziennego. Bez zadęcia, wyższości i moralizatorskiego tonu. By dzielić się wiedzą i wypracowanymi przez lata praktykami. By wreszcie budować finansową świadomość Polaków.

Bo wielu spośród nas bardzo trudno zapanować nad domowym budżetem. Mało tego, dla większości jest on jak yeti – niby słyszeli, ale jednak nigdy nie widzieli 🙂

Często nie wiemy też, gdzie w magiczny sposób „znikają” nasze ciężko zarobione pieniądze.

Wielu żyje „od pierwszego do pierwszego”. Tak naprawdę – co najciekawsze – bez względu na wysokość zarobków.

Brzmi znajomo, prawda? 

Oszczędzanie (jedno z najmniej lubianych przeze mnie słów w języku polskim) kojarzy nam się natomiast głównie z wyrzeczeniami. Z odmawianiem sobie przyjemności.

Tak, wiem, brzmi bardzo znajomo. Poziom oszczędności Polaków, delikatnie mówiąc, nie wygląda imponująco, choć z roku na rok widać delikatną poprawę:

tata inwestor

Źródło: badanie Quality Watch dla BIG InfoMonitor

Idźmy o krok dalej. Jakiekolwiek inwestowanie przyprawia nas o natychmiastowy ból głowy. Nie mamy zielonego pojęcia, jak się za nie zabrać, więc… nie robimy nic. Skala naszej niewiedzy, a w konsekwencji bezczynności naszych pieniędzy, jest ogromna. Bo nawet jak już mamy zgromadzone te mityczne “zaskórniaki” (czasami nawet całkiem pokaźnych rozmiarów), to i tak nie wiemy, co z nimi robić. Na rachunkach bankowych – według danych NBP na koniec maja 2025 roku – zgromadziliśmy prawie 1,375 biliona złotych. Z tego aż 3/4 środków, czyli lekko ponad BILION złotych (tak, bilion…) leży na nieoprocentowanych rachunkach. To więcej pieniędzy niż wynosi PKB Danii czy Portugalii…

I leżą tak sobie te uprzednio ciężko zarobione przez nas pieniądze. Leżą i codziennie, podgryzane przez inflację, tracą na wartości.

Dlaczego tak się dzieje? 

Ponieważ nikt nas nie nauczył, jak postępować z pieniędzmi. Nikt nas nie nauczył, jak zbudować stabilny finansowy fundament codziennego życia. Jak zapanować nad chaosem w portfelu i zyskać bezpieczeństwo, oparte na zdrowych finansach osobistych. Nie mamy też wiedzy, jak rozmawiać o pieniądzach z naszymi dziećmi, więc powyższy stan rzeczy przekazujemy nieświadomie na kolejne pokolenie.

Czas najwyższy to zmienić. Chcę odczarować świat finansów osobistych i uczynić go prostym, zrozumiałym oraz pomocnym narzędziem w codziennym życiu. 

Finanse osobiste są od lat moją wielką pasją, którą chcę się teraz z Wami dzielić. A ponieważ uczę właśnie swoją ukochaną 5-latkę, że pieniądze nie biorą się ze ściany i nie wszystko, co nam się podoba, trzeba od razu kupić, to tak narodził się w mojej głowie Tata Inwestor.

Przeszedłem drogę od mieszkającego w akademiku studenta do osoby, która może dziś nie pracować przez kilka lat, gdyby zaszła taka potrzeba. Uznaję więc, że wiem, o czym mówię. Nie znajdziesz tu złotych rad na temat wyższości bitcoina nad złotem, choć wątek inwestycyjny będzie pojawiał się często. Nie zalecę Ci również życia tybetańskiego mnicha dla dodatkowych 100 złotych oszczędności. Generalnie nie dam Ci ryby, ale dostaniesz ode mnie mnóstwo wędek i wskazówek, jak z nich możesz korzystać. Ponieważ:

tata inwestor

Co jeszcze pojawi się na blogu? Oprócz „oszczędzania” (wyrzuciłbym to słowo z języka polskiego, ale o tym napiszę oddzielny artykuł…) i inwestowania, znajdzie się też miejsce na recenzje książek, rozwój osobisty, finanse dla najmłodszych oraz luźne przemyślenia na inne tematy, które uznam za wartościowe również dla Ciebie.

Jeśli chcesz podzielić się ze mną swoim podejściem do finansów osobistych, albo po prostu życzyć mi powodzenia w tym projekcie, to napisz, będzie mi bardzo miło: kontakt@tatainwestor.pl

PS Jednym z ukrytych zamysłów bloga będzie przemycanie Wam mojej drugiej wielkiej pasji do wędrówek po polskich górach. Główne zdjęcie tego wpisu pochodzi z cudownie malowniczej trasy z Wysokiego Wierchu (898 m n.p.m.) w kierunku Wysokiej (1050 m n.p.m.) – najwyższego szczytu Pienin. Po drodze polecam skręcić do pięknie położonego Schroniska pod Durbaszką na pyszną kawę i ciasto 🙂

A skoro już o kawie mowa, to w kolejnym wydaniu bloga wyłożę kawę na ławę i pokażę Ci moje podejście do pieniędzy.
Do następnego!

Tata Inwestor

Źródła: 
„Skala i cele gromadzenia oszczędności przez Polaków”, realizowanego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
NPB.pl

***

Jeśli chcesz poznać mój stosunek do finansów, sprawdź: „Finanse osobiste, czyli moje podejście do pieniędzy”.

Twoje pieniądze w magiczny sposób „znikają” z domowego budżetu? Przeczytaj koniecznie artykuł „Budżet domowy – gdzie “rozchodzą się” moje pieniądze?”.

Ministerstwo Finansów zapowiedziało 5. sierpnia wprowadzenie Osobistego Konta Inwestycyjnego. Jeśli chcesz poznać moje wątpliwości i pomysły na poprawienie programu, to przeczytaj artykuł „Osobiste Konto Inwestycyjne – kierunek słuszny, tylko droga (jeszcze) nie ta”.

A jeśli chcesz wiedzieć czy warto budować finansową poduszkę bezpieczeństwa oraz ile powinna ona wynosić, to zapraszam cię tu: „Finansowa poduszka bezpieczeństwa – dlaczego warto ją mieć i ile powinna wynosić?”.

facebookUdostępnij na Facebooku
TwitterUdostępnij na X
FollowZapisz się na newsletter

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Chcę dołożyć swoją cegiełkę do budowania świadomości finansowej Polaków. Również tych najmłodszych.
Przybliżam świat finansów osobistych oraz pasywnego inwestowania.

Ostatnie wpisy

  • Edukacyjnie o PPK: dlaczego rezygnujesz z podwyżki!?
  • Edukacyjnie o PPK: „Nawet twórcy ustawy nie przypuszczali, jak wielką traumą społeczną jest OFE”
  • Gdzie przechowywać finansową poduszkę bezpieczeństwa?
  • Finansowa poduszka bezpieczeństwa – 6 kroków do jej zbudowania
  • Finansowa poduszka bezpieczeństwa – dlaczego warto ją mieć i ile powinna wynosić?

Kategorie

  • Felietony
  • Finanse osobiste
  • Inwestowanie
  • Poduszka finansowa
  • PPK
  • Mail
  • LinkedIn
  • Facebook
© 2025 Tata Inwestor | Powered by Superbs Personal Blog theme
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.